Wyszukiwarka
wyszukaj interesującą Cię notkę lub bloga
Ehhh...
Jestem tak padnienta jakbym wymusila pierszenstwo na Ikurasie.
Grill se potrwal do 11.
A teraz pozwolcie ze zdam relejszon.
Nie bylam pozytywnie...
Dziś jestem załamana. Jutro szkoła... w ogóle nie mam pomysłu na ta notkę. No bo czy jest sens kontynuować coś, co było pisane na impuls...? Beznadzieja. Jutro...
Nie lubię opuszczać rodziny, lecz co ja mogę zrobić skoro uwielbiam podróże i niebezpieczeństwa. Oprócz tego lubię podróżować z NIM, wtedy czuję się...
W myślach usłyszała jeszcze jego słowa.
-Ale z tego powodu, że masz misje z Itachi'm, będziesz zmuszona to przełożyć. - kontynuował lider. - Misja polega na...
Szybko wyszliśmy tylnym wejściem, Deidara zrobił z gliny jakiegoś ptaka, ożywił go i polecieliśmy do Naruto.
- O tam jest pa - powiedziałam
- Pa
Skoczyłam z...
Kakashi x Itachi
-Jak zawsze spóźniony - odezwał się Itachi wyłaniając zza wielkiego kamienia. Jak zwykle stał dumnie prezentując swój czarny płaszcz z...
Następnego ranka wszystko wydawało się normalne , jednakże pogoda , dawała znaki , że coś się wydarzy. Niebo było zachmurzone , prawie „czarne”. Zbliżała...
Sakura obudziła się bardzo wcześnie. Chciała „przeanalizować” to co się wydarzyło wczoraj. Dzisiaj razem z Shikamaru jadą do szpitala by dowiedzieć się o...
Do klasy wszedł blondwłosy chłopak. Nikt nie powiedziałby jednak , że jest jednym z nich. Z pozoru wyglądał na STARSZEGO. Po chwili cała klasa się...
Sakura wybiegła z pokoju. Tymczasem jej przyjaciele uważnie przyglądali się nowemu przybyszowi. Był wysoki i miał krótkie szare włosy. Po bokach twarzy posiadał...
Sakura wraz z siostrą udały się na podwórze.-do ogrodu , który wprost lśnił bogactwem. Prócz wszelkich rodzajów owoców , warzyw rosły tam wspaniałe kwiaty....
Następnego dnia Sakura obudziła się bardzo wcześnie. Jasne promienie słońca , dawały jej jasno do zrozumienia, że nastał nowy dzień. Sobota. Do spotkania z...
-Dobra już dobra zjem -;- dziewczyna przestraszyła się nie na żarty , a chłopak poczuł się zawiedziony < dop. Autorki - czyżby coś do niej czuł?> Po kilku...
Stała jak zahipnotyzowana. Był tam, jego postać widniała na pokaźnej gałęzi pod jej oknami. Wiedziała co powinna zrobić, zasunąć zasłony i zignorować przybysza...
